Moda na foodtrucki na dobre zagościła w naszym kraju. Coraz więcej mobilnych punktów gastronomicznych staje na polach, nieopodal miejsc, gdzie odbywają się festiwale. Bezchmurne niebo, zabawa w plenerze, to także powód, aby dobrze zjeść. Możliwość spożycia ciepłego posiłku na świeżym powietrzu to doskonały powód, aby rozkręcić swój własny biznes. Przyczepa gastronomiczna wymaga jednak odpowiedniego zasilania, tak aby wszystkie urządzenia działały bez zarzutu. Można o to zadbać przy pomocy agregatu prądotwórczego.

Funkcjonalna infrastruktura techniczna kluczem do sukcesu

Bus gastronomiczny, aby spełniał swoje zadanie wymaga od nas nakładów finansowych. Nie wystarczy zakupić lodówkę, grill czy kuchenkę, ale też powinniśmy zadbać o dostęp do wody, oświetlenie oraz wiele innych urządzeń. Sprzęty trzeba zainstalować tak, aby zapewniały maksymalne bezpieczeństwo oraz higienę. Wyposażenie do prawidłowego działania potrzebuje źródła zasilania, którym może być agregat prądotwórczy.

Niezależny system zasilania dla mobilnych punktów gastronomicznych

Agregat prądotwórczy 40 KVA może okazać wystarczający dla gastronomii podczas wydarzeń odbywających się w plenerze. Wybrany przez nas model powinien oferować cichą pracę oraz brak spalin. Urządzenie powinno być niewielkich rozmiarów lub w wygodny sposób mieć możliwość montażu nieopodal przyczepy. Specjaliści sugerują instalację sprzętu z dala od miejsc, gdzie klienci spożywają posiłki.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie agregatu prądotwórczego?

Nasza indywidualna wytwórnia prądu nie może mieć ogromnych rozmiarów, dlatego warto pomyśleć o sprzęcie mniejszym niż te, w które wyposażone są większe jednostki. Dzięki temu bez problemu będziemy mogli go przetransportować z miejsca na miejsce. Niektóre modele są wyposażone w specjalną rączkę oraz kółka, aby zwiększyć ich mobilność. Zanim jednak zakupimy agregat prądotwórczy obliczmy dokładne zapotrzebowanie na energię, dzięki temu kupimy sprzęt spełniający nasze potrzeby.